>
> Szok, bo ostatnio i dla mikronacji ogolem, i dla Wandystanu w
> szczegole wiatry ihmo wieja srednioprzychylne. Ale z tego co wiem,
> tow. Magov szykuje ofensywe aktywnosciowa, a ja po 15.III.2009 r.
> bede mogl wrocic mniej wiecej do dawnej aktywnosci i postaram sie
> dolozyc swoje trzy grosze. Da sie powalczyc o powrot do aktywnosci,
> tym bardziej, ze jeszcze pol roku temu bylo przyzwoicie. Zamierzam
> temu poswiecic troche czasu. Mysle, ze Wandystan wart jest tego, by
> jeszcze raz o niego zawalczyc. Okresy smuty byly. Ale udawalo sie je
> pokonac. Uda sie i tym razem.
>
>
> Ale, ogolnie z wymowa artykulu sie zgadzam. Moze jest ona
> jednostronie huraoptymistyczna, ale faktycznie takie przeciez cele
> nam przyswiecaly, kiedy budowalismy pierwszy Wandystan i kiedy
> wyzwalalismy sie spod lamiacego konstytucje rezimu
> monarchofaszystowskiego.
>
>
> khand
W najnowszej "Kulturze Popularnej" (chyba 4/2008, juz albo na dniach w Empikach) pojawil sie tekst "Autoedukacja obywatelska w polskich panstwach wirtualnych". Moze sie kto skusi po lekturze? ;)
-- AN [Non-text portions of this message have been removed]Received on Tue 24 Feb 2009 - 11:45:33 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET