> Nie mam czasu ogladac filmu, ale o Warszawie moge powiedziec, ze to
> zapyziale rosyjskie miasto. Ostatnie, w ktorym chcialbym sie dobrowolnie
> osiedlic. Kiedy zwiedzalem stare miasto, nie moglem sie po chwili nadziwic,
> ze to juz. W porownaniu z Gdanskiem... bez porownania.
Porównywanie "jakości" miast ma tyle sensu, co nic. Prawda, że urok Warszawy nie pasuje za bardzo ludziom o mieszczańskim odbiorze estetyki à la Kraków. Dziwi mnie natomiast podejście towarzysza gdańszczanina. Trójmiasto ma naprawdę wiele wspólnego z Waszawą.
-- APReceived on Wed 18 Feb 2009 - 12:05:32 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET