Alojzy Pupka pisze:
> Prostując zaznaczę, że tow. Lepki powyższe słowa pisał po spożyciu
> wespół ze mną 0.7 l wódki Zawisza, 0.7 l wódki Polskiej i (przyznaje się
> bez bicia) bliżej nieokreślonych ilości monarchof. trunku znanego jako
> piwo.
Piwo nie jest napojem monarchofaszystowskim! To towarzysz Wanda stworzył
piwo! Chciało mu się sikać, a akurat w pobliżu były pola z szyszkami
chmielowymi. Rzeka, która za jego sprawą stamtąd popłynęła przesiąknęła
aromatem szyszek. Później pewien rolnik zaskoczony nową rzeką płynącą
przez jego pole zaczęrpnął nieco trunku i oczarowany jego smakiem
postanowił go nieco dopracować i doprawić.
> Okoliczności spożycia były również nader istotne dla rozwoju
> sytuacji, znaczna bowiem ilość w/w alkoholi wypita została w cudow-
> nych okolicznościach dzikiej przyrody południowych kresów parku
> Ujazdowskiego (na mostku i za mostkiem). Również okoliczności towa-
> rzyskie (elitarna grupa młodej, a przy tym atrakcyjnej seksualnie inteli-
> gencji o proweniencji robotniczo-chłopskiej) wpływały demobilizująco
> na władze umysłowe. Dlatego też proszę o wyrozumiałość dla tow.
> Lepkiego.
> Dodam jeszcze tylko, że nie planowaliśmy ukatrupienia rzekomego von
> Staufena, ja natomiast wracając ukatrupiłem aparat fotograficzny i lewe
> kolano.
>
>
Wy też lewe? Myślałem, że tylko ja jak się nawalę potrafię latać.
Wczoraj przez naderwałem sobie ucho :D
--
Arkadij Kafefaja Magov
Prezydent MW
Mandragor
wandu-wandu: 9554315
"Vandystan albo vśmierć!"
Received on Thu 15 Jan 2009 - 10:57:24 CET