Szymon Nowicki pisze:
> Towarzysze!
>
> Po wielu tygodniach spędzonych w piwnicy anonimowego wandejskiego
> prezydenta i wyżeraniu mu korniszonów doszedłem do wniosku, że muszę
> coś zmienić w swoim życiu.
> Zatem towarzysze zacząłem z drzazg i zużytych prezerwatyw rozmiaru
> gnomijskiego tworzyć wehikuł czasu. Zajęło mi to dwa tygodnie (w tym
> 13 dni wyżerania korniszonów), ale w końcu udało mi się stworzyć to
> cudo. Zostawiam ten list, abyście mnie nie szukali gdyż wybieram się w
> przyszłość, dokładnie rok do przodu. Dla waszej informacji dodam, że
> Robert Czekański leży pogryziony przeze mnie w piwnicy królewskiej w
> Baridasie.
>
> Pa, pa.
>
>
Frajer.
Zerzarł korniszony i spierdolił. Ale ja go znajdę...
--
Arkadij Kafefaja Magov
Prezydent MW
Mandragor
wandu-wandu: 9554315
"Vandystan albo vśmierć!"
Received on Sun 11 Jan 2009 - 05:41:21 CET