> Otóż "Wszechwładny" nie jest w stanie zrobić tego co mówicie - dlaczego?
> Dlatego, że najpierw musieliby zostać aktywnymi budowniczymi państw
> obcych. Gdyby Perun mnie denerwował to i tak nic mu nie mogę zrobić.
Nie przekonuje mnie Wasz komentarz, Towarzyszu. Taka interpretacja jest naciągana, ponieważ sam fakt braku zgody z oficjalną linią władz wystarczy, aby solidnie namieszać i siać terror despoty. Oczywiście, nie zakładam, że Towarzyszu jesteście skłonnym siać terror, to po prostu abstrakcyjna analiza przepisu, jaki jest po prostu niebezpieczny i mało demokratyczny.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Tue 30 Dec 2008 - 13:53:53 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET