Trudno ocenić, czy sprawiedliwy, skoro jeszcze nic nie zasądził. Na mój gust sędzia się stara, ponieważ powołuje jakiś biegłych i nawet pyta się, czy biegli są zdaniem oskarżonego OK. Co dalej - trudno powiedzieć. Niemniej jednak całość polemiki z sędzią i wyrzucenie Towarzysza za drzwi bardzo mi się podobało, jak również sam powód sprawy - tj. to, że coś tam było w polu do wyboru, zaś Towarzysz zrobił inaczej. Generalnie wyrażam duże przekonanie o tym, że stenogram z tej rozprawy winien zostać zarchiwizowany w Bibliotece dla potomnych.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Sun 23 Nov 2008 - 14:17:06 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET