Penisy w dłoń!

From: Bonawentura von Romocki <llll_usunto_at_vp.pl>
Date: Wed, 19 Nov 2008 00:17:52 +0100


Wierni w Wandzie!
Przelećcie prezydenta, przelećcie mandragortów, trybunów, cała władze ludową. Nie bójcie używac się pieśni, szczątków poniszczonych pałaców władzy ludowej a nawet monarchofaszystowskich RPG. Pokażcie im co to znaczy anarchia w Wandzie, niech seks będzie wszędzie, byle za darmo, niech zmiana własności będzie jak szklanka wody, niech nieskrępowana radość wybuchnie z głębi waszych dusz!
Powiedzcie tym bucom spod znaku małej władzy ludowej, że konstytucja się nadaje na skęty, a biurko na podpałkę! Pokażcie im, że czarna dusza białej duszy może dostarczyć rozkosz nieskończoną, Albowiem powiadam wam: Nikt nad wami nie ma władzy, a ojcowskie jebanko Wandy ma moc uzdrawiającą. A prezydent se może naskoczyć, jak chcę tworzyć anarchię.
W krajacg monarchofaszystowskich anarchię opisalu równaniami. U nas chcemy opisać anarchię precydentem. Różnica? Niekoherentny Ojciec Świecki
-- 
Cizia Jebie Brugijskich Hokeistów Bokassa pewnie II z nieprawego łoża
Received on Tue 18 Nov 2008 - 15:17:22 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET