> No ten fragment czytałem. Brzmi trochę jak nawoływanie do
> autoinkorporacji w rozwarte ramiona Wuja Sarmy, którego kły w paszczy
> wciąż ociekają czerwienią...
Może jednak nie czerwienią w kontekście monarchofaszyzmu?
> Takie słowa spod klawiszy tak narwanego rewolucjonisty czyta się wręcz
> jak manifest kontrewolucji.
Towarzyszysz Perun jeszcze przed swą rejteradą z ojczyzny
proletariatu wykazywał niebezpieczne odchylenia ideologiczne.
Nawet E3 pomógł mu tylko w niewielkim stopniu i na krótki czas.
Podobno ma to związek z infekcją, przekazywaną przez niektó-
re wampiry z gatunku Draculis Scholandi L.
-- APReceived on Mon 17 Nov 2008 - 13:25:28 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET