Pozwalam sobie przesłać odpowiedź Tow. Peruna:
Jestem na granicy śmierci głodowej, bo ostatnie tygodnie poświęcam na medytację, zamiast aktywność w MW. Ale czytać wciąż mogę, chociaż nie subskrybuję LDMW. I podsumowanie Tow. Kanzlera wcale mnie nie dziwi. Nie wiem, jak jest teraz, ale z perspektywy czasu i odległości od spraw wandejskich widzę, że za dużo było napierdalania. Jeśli były dyskusje o ustroju, to niektórzy się obrażali, albo nawet przy docinkach personalnych traktowali je jak obrazę w realu.
I może dlatego wszyscy mają w dupie dyskusje ustrojowe, bo prowadzą do mordobicia, a piłeczka do mordobicia nie prowadzi. Smutne.
Poza tym- warto się zwrócić w stronę Sarmacji, bo tam jest szansa na zdobycie nowych obywateli, albo przynajmniej aktywnych mieszkańców. W ogóle uważam, że MW najszybciej rosło w siłę, kiedy byliśmy w KS i niedługo potem....
-- Lord Darth "Ruda Grażka" Kanzler Sumienie Narodów http://ercea.wordpress.com "From beneath you, it devours."Received on Mon 17 Nov 2008 - 09:54:46 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET