Re: Wandystan: Sprawa wandejska.

From: Szymon Nowicki <simone.liberi_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 14 Nov 2008 15:23:13 +0100


W dniu 14 listopada 2008 14:49 użytkownik Lord Darth Kanzler <von.thorn_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Nie chcę tu pierdolić farmazonów i frazesów, nie chcę też pisać
> długich elaboratów, których nikt nie będzie czytał. Nawet jeśli wyszło
> długie.

Nie mówi się "Szukać" w Czeskiej Republice.

> Chcę jednak w kilku punktach i słowach zarysować obecną sytuację MW -
> co podkreślam, widzianą moimi oczami, koniec podkreślenia - możliwe
> scenariusze rozwoju i to co możemy zrobić - Ty, ja, Oni - by zmieniać
> to co jest w pożądane to co może być.

No tak, tylko po co, skoro patriotyzm wymiera?

> Po pierwsze - aktywność wewnątrz państwa. Cintra umarła - co by nie
> mówić, jak się nie silić, starać i udawać Cintra to trup. Nie dlatego,
> że jest zła, zbyt rozbudowana, albo za mało rozbudowana. Cintra to
> trup bo do zabawy w gospodarkę, oprócz sprawnego systemu, potrzebna
> jest grupa około 15 osób - i to jest absolutne minimum i to w dodatku
> przy założeniu, że system nie jest zbytnio skomplikowany. Przy obecnym
> skomplikowaniu Cintry do jej działania potrzeba około 50 i więcej
> osób, które aktywnie by w niej działały. Na chwilę obecną - nierealne.

Możemy Cintrę wypożyczać.

> Aktywność wewnętrzna państwa skupia się obecnie na takich platformach
> jak: piłka nożna w ramach WLP (czego na co dzień nie widać, z racji
> platformy, na której WLP działa, a także braku integracji strony WLP z
> witryną Państwa), na kontrowersjach wokół zmian w ŚKW, i w ostatnich
> dniach na wyborach Trybuna Ludowego. Paradoksalnie jest tak, że jest
> na odwyrtkę niźli być powinno w ilości poszczególnych aktywności -
> tzn., że solą państw wirtualnych jest zabawa w symulację procesów
> państwowych - tu w uproszczeniu politycznych. Piłka nożna przy całym
> szacunku dla frajdy jaką nam daje nie powinna być głównym elementem. A
> jest. Ostatnie wybory pokazały bowiem, że nie ma zapotrzebowania na
> politykę w MW. Tylko dwóch kandydatów, brak kampanii wyborczej, brak
> dyskusji nad ważnymi sprawami - to tylko wierzchołek góry...

No bo na co kampania, skoro dwóch kandydatów a i tak nikomu się tego wszystkiego czytać nie chce i zagłosuje na tego, co to go bardziej lubi.

> Po drugie - ilość uczestników zabawy. Jest nas zbyt mało - dlaczego?!
> Nie dopływa do nas świeża krew. Nie dostajemy zastrzyku energii z
> młodych ciał mieszkańców, którzy odkrywają nasz kraj. Kolejne pytanie
> - dlaczego tak jest?! Osobiście widzę tu winę statycznej witryny
> głównej i opartej o nieprzyjazne dla usera Yahoo LD. Można powiedzieć,
> że www o dynamicznie kreowanej zawartości jest stroną niczym z portalu
> społecznościowego - można. Można jednak też zauważyć i zdać sobie
> sprawę, że człowiek szukając zabawy szuka czegoś co pokazuje swoją
> aktywność. Nie chce się zapisywać do kraju, który jest martwy - choćby
> tylko z pozoru. Tu zadziała stereotyp - nic nie widać, więc jest
> nudno. Wrócę do tego we wnioskach na koniec.

Jest nudno więc nic nie widać.

> Po trzecie - cel. Jaki MW ma na dziś cel? Ostatnio czytałem, z
> rosnącym zdumieniem, wypowiedź naszego Prezydenta, który namawiał
> niejako Dreamlandczyków i Scholandczyków do obniżenia poziomu emocji i
> spojonych rozmów o rozpadającym się Sojuszu (sic!). Dlaczego się
> zdumiałem? Dlatego głównie, że aktywne państwo na arenie
> międzynarodowej winno wykorzystać sytuację do zacieśnienia swoich
> stosunków z jednym z elementów Sojuszu - tu Dreamlandem - a nie
> koncyliacyjnym tonem i retoryką zachęcać do pogodzenia się i
> scementowania pęknięć, które się na tafli Sojuszu pojawiły. Jeśli MW
> chce i ma ambicje odgrywać większą rolę w wirtualnym świecie - na
> arenie międzynarodowej - to MUSI dążyć do tego by wzmocnić swe relacje
> w takiej sytuacji jak obecna, miast wycofywania się na pozycje na
> jakich się znajduje - spokojnej szarej myszki. MW stać na to by
> odgrywać znaczącą rolę, nie wolno tego zaprzepaszczać. Musimy
> pamiętać, że działający Sojusz uniemożliwi nam nawiązanie ścisłych
> stosunków z jakąkolwiek jego częścią - poza tym należy pamiętać, że
> Sojusz KS i KD zakłada podejmowanie decyzji na forum międzynarodowym
> po wzajemnym uzgodnieniu stanowisk - co trwa długo i jest
> nieefektywne. MW taki być nie może. Jaki cel może mieć MW?

Możemy wspomagać państwa monarchofaszystowskie w obronie wolności proletariuszy.

> To na początek. Można by bowiem pisać dalej, od punktów, analizując
> pozostałe aspekty państwowości wandejskiej, ale nie ma to sensu, bo
> bez zmian w tych trzech wymienionych wyżej, inne zmiany będą jedynie
> kosmetyką i nie zapewnią trwałej zmiany trendu. Czas na wnioski, co
> znów podkreślam, wynikające z mojej opinii - nie narzucam jej nikomu,
> daję jedynie pod przemyślenia i do dyskusji.

Trochę jednak narzucasz, bo jeśli komuś się nie spodoba to i tak rzucisz fochem.

> Po pierwsze - dyskusja nad ustrojem zamarła, nie przedstawiono żadnych
> projektów zmian, nie wiadomo w zasadzie, kto miałby to koordynować i
> jaka jest w ogóle wola takiej zmiany. Moim zdaniem zmiana założeń
> ustrojowych MW jest niezwykle potrzebna. Obecny model ciężkiej
> demokracji jest nieefektywny, a jak pokazują pewne sytuacje z
> ostatniego czasu ewidentnie nie przystaje do obecnej sytuacji - jest
> zbyt wiele stołków, rozmywa się odpowiedzialność, nie ma sprawnie
> działającego trójpodziału władzy itd. To trzeba omówić, przedyskutować
> i zaryzykować zmianę. Tak, by polityka znów stała się bawiącym nas
> elementem zabawy i zwyczajnie wyszła z cienia.

Ja zawszę będę wyznawcą Komunizmu Karola Marksa.

> Po drugie - nowa witryna i zmiana LD na Google. Nowa witryna powinna
> zachować stricte wandejski charakter, ale powinna przystawać do
> dzisiejszych realiów sieci - statyczne witryny miała Leblandia - jak
> jest z Leblandią wszyscy wiemy. Zróbmy witrynę, która agregować będzie
> odradzającą się na fali zmian prasę, która agregować będzie w
> widocznym miejscu zmiany w prawie i aktywność na listach państwa i ew.
> Churału. Pokażmy, że MW to jest żywe państwo, które ma swój
> specyficzny charakter, który odróżnia je od innych - a nie, że
> jesteśmy betonem socjalizmu w sieci, gdzie efektywność działania,
> podobnie jak w socjalizmie realnym jest jaka jest. Zmiana listy
> umożliwi nam to, że przechodząc do czytania jej będzie ona czytelna i
> schludna. Yahoo ma problemy z kodowanie, Google nie. Yahoo wygląda jak
> babcia klozetowa obłożona kolorowymi czasopismami (reklamy!), a Google
> nie. To jest jedynie sugestia, ale IMO dość dobrze by było mieć dobrą
> listę, niezawodną, współpracującą z wyszukiwarkami ;> To wszystko
> pozwoli nam na to, że znów zaczną do nas napływać nowe osoby, że
> zaklęty krąg 6-10 osób pęknie, a nowa krew pozwoli na odrodzenie
> Państwa.

Pamiętam jak Wandejczycy (jeszcze jako prowincjonaliści) burzyli się, kiedy Sarmacja szła za czasem i zmieniała LD z Yahoo na Google. Do dziś tego nie rozumiem co Was tak wkurwia w Google. Co Ty masz do socjalizmu realnego? Piękny ustrój ludzi zwykłych, którzy nie zabiją się gdy będą skakać ze swojego Ego na swoje IQ.

> Po trzecie - znajdźmy swój cel. Swoją rację stanu. Określmy co chcemy
> w perspektywie 6 najbliższych miesięcy osiągnąć i sięgnijmy po to
> angażując, każdy z osobna, wszystkie swoje siły, które możemy
> zaangażować. To da nam bodziec do rozwoju wewnętrznego a jednocześnie
> pozwoli nam sięgnąć po lepszą pozycję w v-świecie. MW stać na to by
> być jednym z czterech największych i najbardziej wpływowych krajów
> v-świata. Dążmy do tego.

I najoryginalniejszych. Dlatego tu jestem bo to nie jest kolejna żygużygu monarchia.

> Prośba na koniec - jeśli chcesz, drogi czytelniku, stwierdzić tylko,
> że to bzdury, że nie czytałeś, że zbyt długie, itd - daruj sobie.
> Jeśli jednak chcesz pogadać o MW, podjąć dyskusję, dorzucić coś od
> siebie, pochwalić, czy podkreślić moje racje - to zapraszam. Szanuj
> mnie i pozwól szanować siebie.

Ja nie lubię pisać dużo, ani mówić dużo, ale dyskusję podejmę. Rację trochę masz, tylko ty zostaw ten realny socjalizm.

A co do szacunku - zasłużyłeś?

-- 
Szymon Nowicki
Received on Fri 14 Nov 2008 - 06:23:15 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET