wandystan_usunto_at_yahoogroups.com napisał(a): > Failte Bokassa!
> Fijer, arcyzenadynie Radziecki, tow. Czerwony Kapturek to tradycyjny krytykant w Kosciele >Swieckim i jego krytyki nie mozna
> nazwac grozacym rozlamem.
>Nie? Jak dotąd, z tego co wywnioskowałem, zarzuty koncyliarystów
>poparło co najmniej 3 archiksięciów i część wiernych. To nie jest
>jedna osoba. To jest większość całego ŚKW. A wy to ignorujecie. Shame
>on you!
Chcialem Wam wytknac, Archiksieciu Radecka, ze powolywanie sie na Czerwonego Kapturka, a nie np. na arcyzenadyna Alchiena, jest niestosowne. Poza tym nie ignoruje, stwierdzilem wyraznie, rowniez w prywatnej rozmowie z tow. Achienem, ze sie nie zgadzam.
Poza tym wkurwia mnie, ze wy, Radecka, teraz potraficie krytykowac. Nie przypominam sobie, aby krytyka na temat kadencyjnosci albo kazirodztwa splynela na moje rece w fazie konsultacji albo jak dyskutowalismy jeszcze za Khanda. Czerwony Kapturek nie byl konsultowany, ale wy juz byliscie.
Nie ma mnie teraz na necie z przyn niezaleznych zwanych kradziez lapka i nie jestem w stanie reagowac na biezaco.
Wasz,
CBII
Received on Sat 01 Nov 2008 - 08:23:44 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET