Wczorajszego wieczora Wanda mnie natchnął bym skreślił owych kilka słów do Was, ale i do siebie też. W tym samym momencie obudził się mój wewnętrzny Kefas i przypomniał, "że co masz zrobić dziś zrób jutro, będziesz miał dzień wolny". Bo tak, każdy z nas ma w sobie pierwiastek Wandy i pierwiastek Kefasa. Jak Jin i Jang, jak Ciupak i Linux - dwie strony tego samego medalu - odwieczny egzystencjalny problem dobra i zła. Ale wracając do meritum - Wanda mnie natchnął, przeto posłuszny woli Jego piszę. Liczę, że i Was natchnie do czytania i dyskusji.
Wanda powiedział tak - "Jest źle tam u Was na dole." Miał rację. Jest źle. System władz się posypał - fakt, że skupiają się one w łapkach jednej osoby - dzięki Wandzie, że to akurat Ta Osoba, jest tego przykładem. Tak być zwyczajnie nie może. Dlaczego? Dlatego, że jeśli ktoś będzie złośliwy, a znamy jedno Państwo zamieszkane przez złośliwych, zaraz powie, że Wandystan to już nie jest pełne demokratycznego Ducha Wandy państwo, a jedynie monarchia z nakryciem i nutką socjalizmu. I najgorsze jest to, że gdyby przeanalizować to od strony ustrojowej i ideowej - ten złośliwy będzie miał rację. I tak właśnie być nie może.
Powinniśmy zasiąść i zakończyć jałowe dyskursy o niczym. Nie dlatego, że są zbędne - nie! One są Wandne i dodają kolorytu! Ale na chwilę obecną Nasz Kraj, Wasz Kraj, Kraj Wandy potrzebuje zwyczajnie poważnej i merytorycznej dyskusji nad tym co się dzieje - przyczyny kryzysu, drogi wyjścia z niego, plany na przyszłość. Wandystan powinien się rozwijać, powinien być liderem klasyfikacji peletonu - a nie jest, bo nie chce nam się (nomen omen) pedałować.
Dlatego apeluję, wręcz wzywam, Tow. Mandragora i Prezydenta - Magov, Mordo Ty Moja! Zarządź zwołanie Konstytuanty! Zarządź dyskusję z udziałem WSZYSTKICH SIŁ w Wandystanie - tych zaprzyjaźnionych ze sobą i tych zwaśnionych. Apeluję i wzywam WSZYSTKICH, którzy czytają LDMW by na chwilę oderwali się od swoich codziennych spraw - tu akurat od olewania MW i zasiedli do Wandnego Stołu i podjęli się trudu dyskusji o Wandystanie. Tak dalej bowiem być nie może!
Czego nasz kraj potrzebuje?
Jak zmodyfikować ustrój władz by był efektywny?
Co zrobić by Wandystan stał się ciekawą alternatywą dla istniejącego świata?
Kogo nam potrzeba i jak zrobić by ten ktoś został?
Pytań jest wiele. Odpowiedzi zapewne jeszcze więcej - dlatego nie
bójmy się dwóch rzeczy:
1. DYSKUSJI i dzielenia się własnymi opiniami - bez obrzucania się
błotem i gnojem - do tego zdążymy wrócić - ale merytorycznie.
2. PODJĘCIA RYZYKA zmian i wdrażania ich - Państwo, które jest odważne
i elastyczne zyskuje już na starcie punkty! Świat wirtualny jest
dynamiczny jak żaden inny, nie możemy skazywać siebie i Wandystanu na
bycie Talibanem V-Świata pełnym zacofanych i skostniałych struktur.
Idą wybory na Trybuna - pojawia się pytanie - czy Trybun jest potrzebny jako tako? I dalej - do czego jest potrzebny? Czy w Churale nie ma osób, które są w stanie nim kierować? Pytań jest wiele. I są one takie same jak w przypadku pozostałych elementów ustroju.
Także ponawiam APEL o zwołanie Konstytuanty i podjęcie ciężkich i niewdzięcznych prac!
Druga sprawa - przydałaby nam się nowa strona główna...
-- Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler Sumienie Narodów Zło wcielone "From beneath you, it devours."Received on Fri 31 Oct 2008 - 00:32:42 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET