Elo.
> Winę za gwałt ponosi gwalcony na rowni z gwalcicielem?
> Wine za kradziez ponosi okradziony na rowni ze zlodziejem?
> Wine za miesiaczke ponosi mezczyzna?
> Wine za bycie obrazonym i obrzuconym szlamem ponosi obrzucany (Ivo) na rowni
> z obrzucajacym (RCA)?
Pytania owe wskazują, że zupełnie nie rozumiesz istoty sporu. Obraziłeś się za to, że ktoś Ci wytknął:
a) sposób bycia i reprezentowania tym samym Wandystanu, b) beznadziejność w sprawowaniu funkcji Prezydenta, c) bezsensowne używanie wulgaryzmów na równi z innymi słowami.
To nazywasz szlamem. Zważ na to, że nie będąc już Prezydentem możesz kląć i bluzgać, mazgaić się i w ogóle nawet onanizować się publicznie - mi to juz teraz nie przeszkadza i słowa o tym nie mówię. Natomiast gdy byłeś Prezydentem i mnie reprezntowałeś to sobie takiego zachowania nie życzyłem. Tyle. Nadal nie paniał?
Trudno.
> Rozumiem ze musze sie nauczyc z ta szuja koegzystowac w MW bo widocznie
> kurwe akceptujecie. Ale przynajmniej nie mowcie mi ze WINE PONOSZA OBIE
> STRONY. Bo to kurwa sarmatyzm jest...
Nazwałeś mnie właśnie kurwą. Nazwałeś mnie szują. Ja Cię wczoraj przeprosiłem. Dziękuję za odpowiedź Ivo.
-- Kurwa i Szuja. "From beneath you, it devours."Received on Thu 30 Oct 2008 - 03:03:06 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET