>> Eryk pisze: >>> Sorki, ale tak nie uważam. >> Uważam, że mówienie sorki jest niewandne i obnaża Twój styl, a właściwie >> jakikolwiek brak myślenia o stylu. Aż do kości. Szpiku wolałbym nie >> oglądać. >> >> A kto umarł, ten ogląda kolejny odcinek Klanu.
Towarzyszu!
Tradycja nie jest jak dziwka. Tradycja jest jak mąż - to jemu trzeba sprawić przyjemność. Bo się przyrzekało Wandzie. I nie będzie nikt Ojcu Świeckiemu mówił, jak ma kochać Tradycję Wandną.
Jeżeli nie chcecie przyjąć ekumenizmu, nikt nie będzie wam wmuszał osiągnięć Wandystanu przez odbyt. Wierni w Wandzie umieją mówić "wulgaryzm naszą dominantą wizerunkową" i tworzyć salon. Ale nie chcą.
I jestem po prostu dumny, że nie wstydzę się powiedzieć "Habya Prãngla Dominæ! Wypierdalać!". I zawsze będę twierdził, że nieużywanie wulgaryzmów powinno być kwestią nieskrępowanego wyboru. I będę informował moich wiernych, gdzie myślą inaczej.
Miło mi, że się umiecie bawić z rączkami na kołdrze, towarzyszu z Adamas, towarzyszu Alzheimer de Cubalibre, towarzyszu de Cubalibre. Che byłby z Was dumny.
Wandosławię,
-- Cizia Bokassa II Wasz udupiony Ojciec ÅšwieckiReceived on Mon 20 Oct 2008 - 12:14:34 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET