> Zwracam się do Was, jako do przywódców państw siostrzanych, z prośbą o
> rychłe przybycie z wszelką mozliwą pomocą militarną i wsparciem
> politycznym w obliczu zdradzieckiego ataku Triumwiratu Erboki, który
> został przeprowadzony w sposób łamiący wszelkie możliwe zasady
> pokojowego współżycia państw - w trakcie rokowań dotyczących spornego
> terytorium. Uważam, że państwa siostrzane powinny się wspierać przed
> atakami z zewnątrz, niezależnie od możliwych istniejących między nimi
> drobnych nieporozumień. Silni w naszej jedności możemy walczyć i
> zwyciężać razem.
>
Wiwat Rewolucja!
Co prawda imperialistyczne ciągoty naszego ukochanego siostrpaństwa są
u nas kontrowersyjne, nie widzę niczego złego w ewentualnym konflikcie
miltarnym z jakimś innym państwem, choćby tak dla rozrywki. Ciekawe,
czy SB dokonała głębokiej penetracji obywateli Erboki? W tym celu
najlepiej chyba zakraść się w obywatela ukradkiem od tyłu, tak, aby
przeniknąć go z zaskoczenia.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Mon 13 Oct 2008 - 11:49:34 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET