Lord Darth Kanzler pisze:
> Tak przysięgę złożyć chciałem już wczoraj. Ponieważ uważam i bronić
> swojego zdania będę, że powinienem był to zrobić nie zważając na
> otoczkę. Pewne rzeczy są ponad granicami. Natomiast nie ma to nic
> wspólnego z tym czy wielbię, czy nie wielbię, i czy uznaję się, czy
> się nie uznaję za poddanego JKM Daniela Łukasza.
>
>
Czyli Was do niczego nie zmuszano. Z resztą jak by mogli zmuszać -
wyrywaniem nóg z tyłka, wkręcaniem jelit w imadło czy przepychaniem uszu
szczotką drucianą? Towarzysze Wandejczycy. Wiecie co grozi w Sarmacji za
niezłożenie tej przysięgi w terminie? Nic poza... stratą tytułu
szlacheckiego.
> Odpowiem, bo czemu nie. Tak kieruję się we wszystkich swoich obecnych
> działaniach dobrem KS.
>
> Uważam, że im silniejszy Wandystan, im bogatszy i im potężniejszy, tym
> lepiej dla KS. I jest to dla niej dobre.
>
> Pozdrawiam licząc na to, żem ukontentował malkontenta.
>
>
Pokrętna logika. W sprawie odebrania obywatelstwa się nie opowiadam -
kwestia Cenzora. Mam jednak takie pytanie: Czy pełniąc urząd np.
Cenzora, Prezydenta MW, Trybuna Ludowego odnowilibyście tę przysięgę?
Komu będziecie wierni - Wandystanowi, czy KS, jeżeli ich interesy będą
sprzeczne?
--
Arkadij Kafefaja Magov
Prezydent MW
Dekameron Wszechjutrzni
Dekameron Socjogramu
wandu-wandu: 9554315
"Vandystan albo vśmierć!"
Received on Tue 07 Oct 2008 - 12:02:43 CEST