Re: Wandystan: Donos

From: Michał Radecki <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 7 Oct 2008 20:55:54 +0200


Failte Czekan!

> To świadczy o Tobie. Ja zbyt wiele włożyłem swojej realnej pracy w KS,
> by udawać, że to nie istnieje. Jeśli formalnie posiadam tytuł, którego
> się nie zrzekałem, ani mi go nie zabrano, a mimo to mogę działać i żyć
> poza KS, a sytuacja geopolityczna niejako ulega zmianie to ja nie
> widzę najmniejszego powodu by przysięgać wierność nowemu Księciu i
> czym prędzej wyrażać radość, że zostaje zwolniony z wierności panu
> Kozaneckiemu, który korony winien być z dawien dawna pozbawiony.

Czyli generalnie uważasz się za arystokratę Sarmackiego, który czasowo znalazł się za granicą, z obywatelstwem i tytułem awangardy wandejskiej, i który nie może nie złożyć przysięgi, bo przestałby być artystokratą... Ojojoj, a to by było straszne - wszak nie wiadomo, kiedy przyjdzie rzucić tu obywatelstwem i tytułem i trzeba mieć jakiś odwód, żeby znów na nowo nie zaczynać...

Ktoś, jak pamiętam, kiedyś mówił o tym, że honor oznacza wierność... A teraz jest oportunistą.

> Jestem Wandejczykiem pochodzenia sarmackiego, i nic tego faktu nie
> zmieni. To, że zerwałem kontakty z Sarmacją nie przekreśla tego kim
> jestem. Jestem tu i działam tu, a przysięgi, czy ich brak tego nie
> zmieni. Liczą się działania i fakty.

Nawiązując do Twoich słów - ja mówię o imponderabiliach, a Ty o technikaliach. Domyśl się, gdzie leży różnica... Zresztą - w technikaliach też leżysz, bo jak dla mnie złożenie przysięgi oznacza właśnie, że kontaktów z Sarmacją nie zerwałeś.

Odnośnie całości - przytyków personalnych nie komentuję, bo i co mi z tego przyjdzie.

-- 
Michal O'Rhada, Ojciec Narodu Morwańskiego
Lord Protektor Wolnej Republiki Morvan
Cesarz Samundy, Książę zBajki i Wysp

Czy 10 000 małp napisałoby encyklopedię?
Sprawdź → http://pl.wikipedia.org/
Received on Tue 07 Oct 2008 - 11:55:56 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET