Re: Wandystan: Donos

From: Lord Darth Kanzler <von.thorn_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 7 Oct 2008 20:42:30 +0200


W dniu 7 października 2008 20:33 użytkownik Michał Radecki <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Wiesz.

Nie wiem.

> Mnie również nikt formalnie nie pozbawił tytułu i de iuro nadal jestem
> wicehrabią. I będę jeszcze przez następny miesiąc bodajze, czy ile tam
> na złożenie przysięgi się ma. Kwestia tego, czy się kogoś uważa za
> swojego suwerena, czy nie. Ja od czasu wojny o niepodległość nie czuję
> się niczyim poddanym, a moim jedynym suwerenem jest obecnie Naród
> Morwański.

To świadczy o Tobie. Ja zbyt wiele włożyłem swojej realnej pracy w KS, by udawać, że to nie istnieje. Jeśli formalnie posiadam tytuł, którego się nie zrzekałem, ani mi go nie zabrano, a mimo to mogę działać i żyć poza KS, a sytuacja geopolityczna niejako ulega zmianie to ja nie widzę najmniejszego powodu by przysięgać wierność nowemu Księciu i czym prędzej wyrażać radość, że zostaje zwolniony z wierności panu Kozaneckiemu, który korony winien być z dawien dawna pozbawiony.

Oczywiście możesz uważać, że trójosobowy Naród jest suwerenem Twoim, ja nie zamierzam.

> Jeżeli uważasz się za poddanego władcy Sarmacji - to oczywiście
> przysięga była koniecznością.

Jestem Wandejczykiem pochodzenia sarmackiego, i nic tego faktu nie

zmieni. To, że zerwałem kontakty z Sarmacją nie przekreśla tego kim
jestem. Jestem tu i działam tu, a przysięgi, czy ich brak tego nie
zmieni. Liczą się działania i fakty.

-- 
Robert Janusz Czekański
_usunto_at_ r.czekanski_usunto_at_gmail.com
:: GG# 933768

"From beneath you, it devours."
Received on Tue 07 Oct 2008 - 11:42:36 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET