Nie mogłem się powstrzymać - przedruk :D

From: Lord Darth Kanzler <von.thorn_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 6 Oct 2008 09:37:08 +0200


Nad rzeką, obok farmy siedzi Silent Mani pali trawkę. Podpływa do niej bóbr, wychodzi na brzeg i pyta:
- Te, Silent, co robisz?

Ciupak, oraz dwóch Wandów siedzą w łódce na środku jeziora. Połowy nocne, wędki w wodzie, spokój, sielanka, powoli zaczyna się rozwidniać. Jeden z wędkarzy zagaja:
- Słońce wschodzi.

Drugi mówi:
- Faktycznie, dawno nie widziałem takiego wschodu.
Nagle Ciupak szybkimi ruchami ramion wypycha dwóch pozostałych z łódki. Ci, przerażeni, machając gorączkowo rękoma wołają do pozostałego w łódce:
- Odbiło ci!? Za co?

Ten mówi:
- Pierwszego za offtopic, a drugiego za flooda.
Na to wściekli wędkarze w wodzie:
- A ty to co, cwaniaczku jeden!!

Ten w odpowiedzi chwyta za wiosło i wpycha ich końcem pod wodę mówiąc:
- Za niepotrzebne dyskusje PLONK!!!

I ten ktory sprawil, ze sie poplakałem:

Siedzą dwie sowy wieczorem na gałęzi. Nagle jedna sowa:
- Huuu huuuu

Na to druga :
- Weź ty kurwa mnie nie strasz, bo spadnę!

-- 
Robert Janusz Czekański
_usunto_at_ r.czekanski_usunto_at_gmail.com
:: GG# 933768

"From beneath you, it devours."
Received on Mon 06 Oct 2008 - 00:37:12 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET