Re: Wandystan: Debata nad istnieniem Mandragorów

From: Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 04 Oct 2008 11:04:01 +0200


Lord Darth Kanzler pisze:
> Tu jednak mam jedno "ale". Owo "przygotowywanie wyborów". Jak
> pokazałapraktyka Mandragor musi być minimalnie, ale jednak stale
> aktywny. O ile będzie miał kompetencję przygotowywania wyborów. I
> teraz tak... praktyka pokazała jednak także, szczególnie ostatnio, że
> jest to trudne do osiągnięcia, dlatego też moja robocza propozycja:
>
> - przygotowywanie wyborów przenieść w gestię Sądu Najwyższego, który
> owe wybory by zarządzał, natomiast ustawianie ich zostawić KLdsInf, co
> jest logicznym następstwem jego kompetencji.
>
> Co to da? Dwie rzeczy - KLdsInf będzie miał dodatkowe cykliczne
> zajęcie, a może sam sobie ułatwi (jakiś centralnie zarządzany skrypt
> wyborczy z panelem do ustawiania?), Sąd Najwyższy zyska prawdziwą
> władzę i będzie gwarantem regularności wyborów, natomiast Jedyny
> Mandragor będzie mógł zwyczajnie nie znać się na kwestiach adminowania
> serwerem i zostanie "gwarantem kluczy". Trzy pieczenie na jednym
> ogniu.
>
>

To brzmi banalnie prosto, ale praktyka pokazała, że nie może być tak, że tylko jedna osoba jest w stanie ustawiać wybory (patrz wybory prezydenckie), bo ani KLdsI, ani mandragorzy (Khand i Sobczak) nie byli obecni, a później weszła dopiero tow. Waldemaria. Ja wtedy byłem aktywny i bolało mnie to (pomijając fakt, że kandydowałem), że ja nie mogę ustawić wyborów (z moją aktywnością, szczególnie wieczorami poza niedzielą nie ma i nie będzie problemów). A ustawienie skryptów to nie jest pochłaniające zajęcie.

Poza tym, chciałbym, aby Mandragor miał jednak jakieś zajęcie poza tym, że jest osobą odpowiedzialną za serwer. Inaczej bycie Mandragorem jest bez sensu i sama instytucja w moich oczach będzie niepotrzebna, choć nieukrywam, że odebranie Mandragorowi procesu przygotowywania wyborów ma jednego kuszącego plusa. Tym plusem byłaby możliwość działalności politycznej Mandragora, bo byłby on wtedy tylko osobą odpowiedzialną za serwer, a nie instytucją odwoławczą czy przygotowywującą wybory.
> A czy to nie spowodowałoby tego, że sądownictwo byłoby jednoinstancyjne?
>
>

Nie. Pretor w chwili obecnej wedle konstytucji powołuje sędziów ludowych do rozpatrywania spraw. Teraz jest tak, że nie ma takiej potrzeby - przecież, jest raz, że za mało obywateli, po drugie nie ma tylu spraw, a po trzecie sprawy nie są jakoś specjalnie zajmujące. W moim wariancie pretor sam nie rozpatruje spraw, robią to Sędziowie. On jest instytucją odwoławczą - a więc drugą. Trzeba by pokombinować nad utworzeniem instancji kasacyjnej (zrobić coś nad pretorem, albo zostawić go jako instancję kasacyjną, ale wtedy wcisnąć instytucję odwoławczą pomiędzy niego, a sędziów).

-- 
Arkadij Kafefaja Magov
Prezydent MW
Dekameron Wszechjutrzni
Dekameron Socjogramu
wandu-wandu: 9554315

"Vandystan albo vśmierć!"
Received on Sat 04 Oct 2008 - 02:04:11 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET