> Towarzyszu! Śmiech to zdrowie:)
Ale nie zawsze w poważnych sytuacjach.
Widzi mi się, że niestety racje ma Wander.
Ja tam na foreign policy się nie znam, prosty kołchoźnik jestem, ale na mój chłoporobotniczy umysł tak mi się to widzi, że dobre jest tylko to, co jest dobre dla Ojczyzny Ludowej. Z tego powodu, dobre jest członkowstwo w OPM™, bo to bądź co bądź znacząca organizacja. Ale samej firmy OPM™ nie musimy z tego powodu od razu ubóstwiać i promować. Raczej w naszym interesie byłoby odwrócenie punktów ciężkości we współpracy międzynarodowej i obniżanie znaczenia ww. organizacji, na korzyść nieformalnej grupy państw otwartych na Łaskę Wandową.
Dlatego też w zajmowaniu takiego stanowiska gotów jestem zobaczyć pewien sens tylko wtedy, jeśli ma to służyć obniżaniu znaczenia OPM™, ale to z kolei byłoby raczej niezbyt uczciwe i mało uzasadnione. A już szczególnie paskudnym posunięciem jest, kiedy obywatel obdarzony zaufaniem (dekameron!), wypina się i idzie bawić się w monarchofaszystowskiego pachołka na stołku w OPM™.
Konkludując: OPM™ obsysa!
-- APReceived on Thu 02 Oct 2008 - 12:46:02 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET