> Proponuję wziąć na wstrzymanie.
> Wandejczykom proponuję odpuścić całą sytuację,
> Nie przeszkadzajmy sobie wzajemnie.
Również zwracam się z tą miłą i sympatyczną prośbą, aby zakończyć ten temat. Po jaką cholerę skakać sobie do gardeł, palić za sobą mosty i psuć już poszarpane wzajemne relacje bardziej? Towarzysze (łącznie z Tow. Perunem) - albo dalej załatwiajcie wzajemne pretensje przez priv (to wbrew pozorom całkiem dobre rozwiązanie w tym przypadku), albo przeczekajcie i na siłę nie poruszajcie tych zaciekłości przez najbliższe dni. Pozwólmy sobie nawzajem na ochłonięcie i zabranie się do sensownej roboty. Towarzyszu Perun, OPM na Was czeka i z pewnością w swoim czasie będziemy tam bliżej współpracować. Towarzyszu Magov, sprawy państwowe oczekują i zapewne jeszcze nie raz będzie okazja skakać z Tow. Perunem do gardeł. Towarzyszu Wnaderze, miło Was znowu czytać, szkoda, że w takich okolicznościach. Co tam u Was poza tym słychać?
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Wed 01 Oct 2008 - 12:07:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET