Re: Wandystan: [OPM] szukamy kandydatow na stanowisko Koordynatora do Spraw Promocji OPM

From: Anarchia Napalm Perun <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 1 Oct 2008 20:34:55 +0200


W dniu 1 października 2008 19:53 użytkownik Lord Wander < pplk.winnicki_usunto_at_gmail.com> napisał:

>
>
> Nie, nie dlatego, Panie Perun (bo juz nie Towarzyszu). Na tym
> stanowisku Panska efektywnosc byla mizerna, wiec zadne to pajacowanie.
> Jesli juz jest Pan pajacem- choc ja uzylbym okreslenia 'zdrajca'- to
> dlatego, ze podtarl Pan sobie tylek wandejskim obywatelstwem. A
> wiekszej oznaki pogardy dla wlasnego kraju sobie nie wyobrazam. A
> dlaczego Pan sobie podtarl? A dlatego, ze nie dostal Pan ciasteczka.
> No coz, mam nadzieje ze za zrzeczeniem sie obywatelstwa pojdzie i
> wniosek o usuniecie profilu- bo ktos, kto zajmowal sie dotad glownie
> bezproduktywna krytyka ad personam, a nastepnie podtarl sie
> obywatelstwem, nie powinien tu byc mile widziany. W kazdym razie nie
> jest mile widziany przeze mnie.

Z panowaniem to przeginasz, a jesli ja jestem zdrajca, bo zrezygnowalem z obywatelstwa, to Ty tez jestes zdrajca, bo kiedy Wandystan potrzebowal jak najwiecej ludzi do roboty bujales sie w izbie poselskiej albo senatorskiej w KS.

Mozna byc Wandejczykiem i bez obywatelstwa, ale zdecydowanie mniej sie nim jest, gdy sie ma obywatelstwo innego kraju, zwlaszcza tego, ktory chwile wczesniej bral za morde Wandystan.

Na szczescie jest jeden rozumny Struszynski, ktory zdaje sobie sprawe, ze aktywnosc w mikronacji ma rowniez sprawiac przyjemnosc, mnie chwilowo taka sprawia aktywnosc w OPM. I nie twierdze, ze nie wiadomo co OPM Wandystanowi daje, ale moze poszerzac mozliwosci mikronacyjnego dzialania, nie stojac w sprzecznosci z aktywnym, samodzielnym prowadzeniem polityki zagranicznej.

Ciasteczka nie dostalem, ale nie walnalem obywatelstwem dlatego, ze ciastka nie zjadlem, tylko przeciwko zaklamaniu Khanda, ktory "nie chcem, ale muszem", przejal na powrot obowiazki, z ktorych w glorii spelnionego budowniczego rezygnowal. Akurat Mandragorem Socjogramu moglem byc, bo kompetencji do tego wielkich nie trzeba no i w jakims celu dekamerona socjogramu sie powoluje (nie w rozumieniu funkcji, ale tytulu, jaki po cichu Khand raczyl zlikwidowac).

Z tego co widze, to nie tylko mnie odbilo w zwiazku z obywatelstwem, ale w kilku Wandach nagle ujawnila sie alergia co do OPM, ktorego sam nigdy nie kochalem i jak tam dzialalem w interesie MW mozna dokladnie sprawdzic, ale do wczoraj larum nikt o OPM nie podnosil.

A gdybys Wander bywal tu czesciej, to moze bys zauwazyl, ze poza krytyka ad personam, krytykowalem tez konkretne dzialania i wytwory.

Z reszta, cokolwiek bym teraz nie mowil, przegrywam przeciez z autorytetem Mandragora Seniora, ktory w zyciu nie popelnial bledow, caly czas byl aktywny i zawsze dzialal tylko dla dobra Ojczyzny.

Koziol ofiarny MW sie przyda, moge byc taka ofiara, lata mi to totalnie, przynajmniej w Ludzie bedzie jakas solidarnosc, a Mandragor Senior znajdzie zajecie, bo po tylu ostatnio zrealizowanych projektach trzeba poszukac nowych doznan, prawda?

-- 
Anarchia


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Wed 01 Oct 2008 - 11:34:57 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET