> Moge sobie
> wspominac i jednoczesnie pracowac w gabinecie SG OPM, patrzac nieco z gory,
> na spokojnie, od czasu do czasu pomieszkujac w rodzinnym domu w Sarmacji.
Cóż, szkoda. Teraz jak nigdy potrzeba jakiejś aktywności, działania i każdy aktywny się tu sprzyda. Szkoda, że porzuciliście swój rewolucyjny karabin. Bez obywatelstwa jesteście jak mistrz jedi bez miecza. Ale jak Wam się w OPM kadencja skończy, to nie przychodźcie tu prosić o ponowne obywatelstwo i członkowstwo w misji! Powodzenia na nowej ścieżce życia. Reszta Wandejczyków zaś winna szybko pomachać Towarzyszowi i zaraz wrócić do spraw ważnych i istotnych, a mianowicie - reanimacji swej ojczyzny.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Tue 30 Sep 2008 - 15:27:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET