> No ogolnie wylaczyc sadownictwo odwolawcze (od cenzora i pretora)
> jako sad konstytucyjny powolywany jakos bardzo fachowo i
> kwalifikowanie i zostawic jednego jedynego urzednika dzierzacego
> strony - lub wrecz - niech Sad Konstytucyjny dzierzy strony - to
> znaczy jeden z sedziow niech to robi. Wtedy powininen to robic nadal
> tow.... Sobczak. IMO
Faktem jest, że w tej chwili nie ma sensu istnienie rozbudowanego sądownictwa konstytucyjnego, a co za tym idzie, mija się z celem zbytnie rozbijanie urzedów. Dlatego ja osobiście skłaniam się do połączenia urzędów mandragorskich w jeden organizm - bo dlaczego by nie? Stabilność i ciągłość państwa i tak nie opiera się na ilości mandragorów co raczej na zaufaniu do nich.
Moim zdaniem dzierżyciel stron czyli podmiot posiadający klucze do serwera (nawet nie musi specjalnie umieć nim zarządzać!) może z powodzeniem być połączony z podmiotem odwoławczym w sprawach sądowych oraz jednocześnie z podmiotem o uprawnieniach konstytucyjnych. Jednocześnie jednak podmiot taki MUSI pozostawać CAŁKOWICIE poza nurtem POLITYKI, ergo taki osoba takim bytem się stająca musi odpuścić sobie POLITYKĘ na amen.
I teraz... kto? Sobczak zaiste byłby tu najlepszy, ale skoro odrzucił funkcję z wiadomych powodów, trudno go na siłę trzymać. Zatem? Khand byłbyś doskonały, ale... ale masz ciągąty do polityki. Michaś? Michaś też byłby świetny, ale... jest go za mało. Ciupak? Ciupak byłby genialny, ale... ma za małe opanowanie.
I teraz, uwaga, uwaga... MOIM ZDANIEM (IMO, IMHO, etc.) najlepiej nadawałby się do tej roli Towarzysz Magov, a zaraz za nim Tow. Perun (mógłby być dekameronem/zastępcą) - przy czym Perun ma tendencję do sarmatyzowania i srania ogniem, co go dyskwalifikuje w oczach wielu osób. Ciekawą postacią jako zastępcą Magova mógłby być Tow. Struszyński, który także jest bystrzakiem.
Personalia to jednak sprawa całkowicie drugorzędna - ustroju się nie kreuje pod osoby.
To co wyżej to moje zdanie.
-- Robert Janusz Czekański _usunto_at_ r.czekanski_usunto_at_gmail.com :: GG# 933768 "From beneath you, it devours."Received on Mon 29 Sep 2008 - 03:56:46 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET