No to sie bedziemy wspolnie zastanawiac. Wystarczy jeden taki urzednik - ale ja mysle, ze taka reforme powinnien nowy kolektyw ewentualnie przeprowadzic - ja moge wtedy tylko doradzac.
No ogolnie wylaczyc sadownictwo odwolawcze (od cenzora i pretora) jako sad konstytucyjny powolywany jakos bardzo fachowo i kwalifikowanie i zostawic jednego jedynego urzednika dzierzacego strony - lub wrecz - niech Sad Konstytucyjny dzierzy strony - to znaczy jeden z sedziow niech to robi. Wtedy powininen to robic nadal tow.... Sobczak. IMO
khand Received on Mon 29 Sep 2008 - 03:42:02 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET