> A czy ktoś mówi, że ma do Ciebie żal o krytykę? Chodzi tylko o to, że w
> każdym mailu piszesz o sobie, jak to się starasz, a nikt Cię nie chce.
Bynajmnie nie o tym piszę. Hasło o Trybunie rzuciłem dla funu i podniesienia ciśnienia - tak mam. Nie zamierzam się o to stanowisko starać, bo zwyczajnie nie nadszedł na to czas. Poza tym mój realny czas może się wkrótce nieco zmniejszyć z uwagi na nadchodzącą wielkimi krokami przeprowadzkę i zmiany w firmie. Natomiast mi chodzi o to by Wandejczycy zdali sobie sprawę z tego co się dzieje, by nie obudzili się za jakiś czas z ręką w nocniku - innymi słowy - uczmy się na błędach innych!!! W tym wypadku Sarmacji. Nie stańmy się Czerwoną Sarmacją, bo to nic ciekawego.
Odchodząc z KS pisałem, że był w wirtualnym świecie taki czas, gdy każdy jeden aktywny mieszkaniec - świr, nie świr, taki, czy inny - był na wagę złota! Ja do dziś pamiętam swoje pierwsze wybory, w których brałem udział - do Sejmu KS o jeden wolny mandat (była wówczas rotacja 1/3 Sejmu co dwa miesiące) - było to 6 lat temu!!!!! Starłem się wówczas z Marcuslerem! I to była genialna kampania wyborcza, był genialny klimat, różniliśmy się. Ale to było dobre, a Sarmacji dało niezbędą aktywność.
Rozumiecie Towarzyszu? Chodzi o to by nie zabijać aktywności tym co się dzieje.
-- Robert Janusz Czekański _usunto_at_ r.czekanski_usunto_at_gmail.com :: GG# 933768 "From beneath you, it devours."Received on Thu 25 Sep 2008 - 00:25:35 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET