> Panie Pupka, ja na tym v-padole byłem nadaktywny zanim Magov był w planach.
Panowie wyginęli podczas 2WVŚ.
> Nie było we wniosku do Was informacji ile chcę, więc wypłaciliście ile
> chcecie. KLFIG zapytal o szczegoly i je dostał. A źródłem kasy to jest
> bank Pupka, kasa nie jest z pupki.
Widzę, że za trudno było wznieść się na wyższy poziom abstrakcji?
Jeśli chcemy być upierdliwie ściśli, to źródłem kasy jest Władza Ludowa,
będąca emanacją Woli Ludu, w tym konkretnym przypadku
reprezentowana przez skromnego robotnika winnicy wandowej - komisarza
Alojzego P.
> Jesteście na dobrej drodze do II stopnia wtajemniczenia w WKSO.
Bez komentarza.
> WLP nie jest działalnością prywatną.
Owszem, jest.
> No to po co napierdalacie w WLP, że szuka innych źródeł dotacji?!
Bo uważam, że:
1. KLFiG nie jest właściwym adresem dla wniosków o dotacje, 2. KLSW był skłonny dać więcej tylko nie skonkretyzowaliście, 3. Składanie wniosków w kilku komisariatach na raz jeśli możnazłożyć jeden a dobry jest bez sensu. A właściwie z sensem, tyle, że zakrawa na próbę wprowadzenia państwa w błąd. Właściwa kolejność to byłoby: złożyć wniosek o dotacje z wyraźnie podaną kwotą, zaczekać na decyzję, zadowolić się tą kasą/złożyć kolejny wniosek i jeśli KLSW odrzuciłby, to ew. wtedy zwrócić się z wnioskiem do innego urzędu. Tak by było w cipkę, ładnie, zgrabnie i transparentnie. Ale nie twierdze, że tak jak jest, jest źle. Co najwyżej nieładnie. Gdyby było źle i niezgodnie z prawem, to od tego są sądy.
> Tak tak :d Ten słomiany zapał zbudował wiele rzeczy w v-świecie :d Ja
> pierdole, Pupka, wyście się skąd urwali?
Z Mandragoratu Wandystanu, mojej Ludowej Ojczyzny, której
raczyłem nie zmieniać, kiedy mi się znudziła/kiedy mi się nie
podobały aktualne władze. A takie sytuacje były. Nie raz i nie
dwa.
-- APReceived on Wed 24 Sep 2008 - 13:48:27 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET