Re: Wandystan: Fobia - długie. Praca z zakresu medycyny wirtualnej.

From: tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 24 Sep 2008 22:33:17 +0200


W dniu 24 września 2008 09:19 użytkownik Lord Darth Kanzler <von.thorn_usunto_at_gmail.com> napisał:
> Jeden z Towarzyszy napisał,
> zdaje się w dniu wczorajszym, że cechą prawdziwego Wandejczyka jest
> umiejętność przyznania się do choćby najczarniejszej przeszłości.
> Rozumiem wobec tego, przez niejako analogię, że cechą Wandejskiego
> Społeczeństwa, jako takiego, jest owych, choćby najciemniejszych
> błędów z przeszłości wybaczenie.

Co Wy Towarzyszu z jakimś ekumenicznym bełkotem tu wyjeżdżacie? Cechą Wandejskiego społeczeństwa jest nie wybaczenie a rozstrzelanie.

Generalnie - długi post, przerost formy nad treścią, próba zwrócenia na siebie uwagi.
Wandejczyk w centrum winien stawiać się czynem a nie spsychologizowanym pieprzeniem.
Autoprezentacja "o ja biedny pokrzywdzony" to typowy manewr psychopatów i alkoholików.

Towarzyszu, nie pieprzcie, róbcie coś!
Jeżeli piłka nie wystarcza, to zróbcie coś jeszcze, chyba że starcza. Z pewnością jest tam trochę roboty, ale może się mylę, bo kompletnie się tym nie interesuję i pojęcia nie mam o co tam chodzi i po chuj. Nie róbmy z LDMW listy cip, które będą się rozczulać i biadolić. Jedyny słuszny kierunek, to kierunek czynów. Bucom nie odpowiadać. Mniej srania i pieprzenia. Działać i ogłaszać. Więcej postów ogłaszających inicjatywy być powinno.

Joda

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 4657938
Received on Wed 24 Sep 2008 - 13:33:21 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET