Re: Wandystan: Zrzeczenie sie urzedu

From: W. Katiuszon <wandoslaw_usunto_at_gazeta.pl>
Date: Sat, 20 Sep 2008 08:29:07 +0200


2008/9/19 Anarchia Napalm Perun <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com>:
> A do mnie zadzwonil Sobczak i kazal opublikowac za niego, ze abdykowal na
> moja korzysc. Robicie szopke z najwiekszych swietosci Wandystanu, nie
> traktujecie go powaznie i bezprawnie probujecie przejac wladze.
>
> Dopoki Czarnecki nie dopelni formalnosci, Wasze proby przejecia wladzy
> uznaje za nieskuteczne, a wszelkie opublikowane dokumenty w dzienniku, za
> nieobowiazujace.

Przesadzacie. Tow. Czarnecki jasno napisał:  "oficjalnie abdykuje. Na rzecz Khanda, z zastrzeżeniem że ma to być mandragor tymczasowy. NA tym stanowisku, jak już wspominałem, widzieć chcę tow. Waldemarię. Na liście mnie nie ma, na gg też nie."

Ja to rouzmiem tak:

a) Tow. Czarnecki oficjalnie abdykuje
b) na rzecz Khanda
c) z zastrzeżeniem, że ma być mandragorem tymczasowo, gdyż na
stanowisku widzi tow. Waldemarię

Natomiast interpretacja, że:
a) Abdykuję! A nie, to żart... hahhaha! b) Czekajcie na moje dalsze wytyczne na LDMW Nie jest sensowna.

Czy Wy naprawdę uważacie, że druga jest prawdziwsza?

-- 
Wandosław Katiuszon,
dumny wampir - preskryptywista
gg:9663849
Received on Fri 19 Sep 2008 - 23:29:11 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET