> Niniejszym oswiadczam, ze jutro uzupelnie wieczorem dziennik praw
> (postanowienie tow. Ciupaka; rezygnacja Ingaawara; rezygnacja tow.
> Czarneckiego) - i wowczas zostane MS.
A powiedz mi Khand, gdzie jest rezygnacja Czarneckiego? Jstem zlosliwy, ale bakniecie w mailu na inny temat, ze sie odchodzi i wyznacza nastepce, w dodatku z zyczeniem, by byl tymczasowy, to zart, a nie rezygnacja.
Druga sprawa, Twoja akceptacja takiej zenujacej rezygnacji, z jednoczesnym przyjeciem namaszczenia na Mandragora swiadczy o zaklamaniu i dzialaniu wbrew swoim pomyslom. Bo oto znowu mamy Khanda, ktory jest Mandragorem Socjogramu i de facto Mandragorem Jutrzenki, bo marionetka Sobczak wizytuje tylko dwa razy w roku wlosci, a potem znika (czasami mam wrazenie, ze jest klonem).
Twoje ustapienie i rezygnacja z wladzy, przykro mi to stwierdzic, a raczej powtorzyc, nigdy nie nastapila. Mielismy tylko teatrzyk, Magov i ja mielismy chwile ekscytacji, gdy proponowano nam mandragorowanie, a potem dzika radosc zdobycia tytulow odpowiednich dekameronow, co mozna bylo, jak Ciupak, odbierac jako namaszczenie na ewentualnych przyszlych mandragorow.
Towarzyszce Waldemarii dobrze zycze, bo bedzie pewnie swietnym mandragorem, ale opinie Ciupaka podzielam- Waldemaria, choc Wandejka, to Wandejka siostrzana, ktorej priorytetem jest Gnomia, przynajmniej ja tak to zawsze odbieralem. Zapewne do piet nie dorastam Waldemarii, ale nie mozna mi raczej zarzucic, ze zastepujac Czarneckiego bylem calkowicie beznadziejny.
Tak, mam zal. Ale zal raczej o khandyzacje, ktora, o ile czesto zajebista, bo mamy tworce prawa, zachodza zmiany, mamy system gospodarczy, to jednak czasami widac wyraznie, ze Khand lubi byc w centrum. Bo nawet info, ze Wandystan by padl, gdyby Khanda nie bylo, co wyrazil w jednym z ostatnich maili, byl w mojej opinii policzkiem dla Ludu. Lud zawdziecza Wam wiele, ale Wandystan, to nie wylacznie Wy, chociaz w ostatnie zaprzeczenie trudno ostatnio uwierzyc.
-- Anarchia [Non-text portions of this message have been removed]Received on Thu 18 Sep 2008 - 13:03:03 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET