My się uczymy na własnych błędach. Wystawili¶my do OPM "swojego człowieka" który okazał się nieaktywny. Tego że bedzie nieaktywny mogli¶my się w sumie spodziewać. Poparli¶my go bo uważali¶my za niezłego kandydata, ale skoro zawiódł oczekiwania... Zreszt± Perun, przeciaż sam poparłem wniosek o jego odwołanie, więc co Wy mi tu chrznicie :D.
-- AaronReceived on Thu 18 Sep 2008 - 12:57:49 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET