Re: Wandystan: Kilka słów i takie tam.

From: W. Katiuszon <wandoslaw_usunto_at_gazeta.pl>
Date: Thu, 18 Sep 2008 19:32:51 +0200


W dniu 18 września 2008 17:09 użytkownik Anastazja Schafa <anastazjaschafa_usunto_at_gmail.com> napisał:
> Janusz Żenada nie był wampirem!
>

Oczywiście, że był - i nie tylko on.

> Przyznanie siÄ™ towarzysza Kanzlera do winy utwierdza tylko tych
> wy¶miewaj±cych się z Tibora, że słusznie czynili.

Gdyby atakowano Tibora za to, że jest klonem jakiegoś Wandejczyka - to może by to było uzasadnione. (Tymczasem - o ironio! - takie zarzuty leciały gęsto tylko pod moim adresem.) Natomiast oskarżenia pod jego adresem były innej natury i niniejsze rewelacje tow. Kanzlera wiele tu nie zmieniają. Kompromitują one jedynie jego - za aktywną obronę własnego klona. Sam jestem tą informacją szczególnie rozczarowany. Jeśli idzie o wprowadzanie wampiryzmu w v-świat, to Tibor okazał się być partaczem - choć niektórzy Wandejczycy faktycznie dali smutny pokaz ksenofobii. Trudno, jeszcze zamierzam dokończyć tę sprawę po mojemu - choć też brak obywatelsta nieco komplikuje plany. Ale na wszystko nadejdzie właściwy czas.

-- 
Wandosław Katiuszon,
dumny wampir - preskryptywista
gg:9663849
Received on Thu 18 Sep 2008 - 10:32:52 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET