Re: Re: Wandystan: Apel

From: Marek <marofoh_usunto_at_o2.pl>
Date: Wed, 17 Sep 2008 20:56:13 +0200

> Michał Czarnecki pisze:
> > Witam!
> >
> > W liście datowanym 17 września 2008 (14:09:13) napisano:
> >
> >> Ej...
> >
> >> Możecie mnie nie kochać, nie lubić, nienawidzić. Nie zależy mi.
> >
> > Aleście kurwa burdel wszyscy zrobili z Wandystanu. To jest żal i
> > trwoga. Kłócicie się jak Donek z Kaczyńskim - bez sensu, tylko żeby
> > sobie ponapierdalać. Dzięki Wandzie mnie tu już nie ma. Pozdrawiam
> > ciepło zwłaszcza tow. Ciupaka - kocham C. b. mocn. !
> >
> > Teraz już oficjalnie abdykuje. Na rzecz Khanda, z zastrzeżeniem że ma
> > to być mandragor tymczasowy. NA tym stanowisku, jak już wspominałem,
> > widzieć chcę tow. Waldemarię.
> >
> > Na liście mnie nie ma, na gg też nie.
> >
> > Od 28.09 jestem na stałe we Wrocławiu. Pozdrawiam ciepło.
> >
>
>
> Czarnecki, złamałeś obietnicę.
> Nie dałeś mi tego, co miałeś dać. A miało być tak pięknie...
>
>
> --
> płk prof. zwycz. Leszek Jan Stanisław Eustachy Andrzej Bonawentura von
> Romocki Furst zu Birobidżan Proletariacki und Wałbrzych
> weteran
> tramwajarz
> łowca monarchofaszystóww
>
> ------------------------------------
>
> Yahoo! Groups Links
>
>
>
Received on Wed 17 Sep 2008 - 11:56:17 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET