Oto niestety prezydent Ivo de Folvil og³osi³ swoj± rezygnacjê przed czasem. Jest to smutne, bo uwa¿am go za dobrego prezydenta, który zas³u¿y³ na dokoñczenie spraw, które zacz±³. Sta³o siê jednak inaczej i w ten sposób ruszaj± kolejne wybory na d³ug±, bo piêciomiesiêczn± kadencjê.
Ci co pamiêtaj± moj± prezydenturê wiedz± na kogo im przyjdzie g³osowaæ. Resztê mam zamiar przekonaæ.
Og³aszam wiêc, ¿e ja Arkadij Suczysyn Magov, który od czasu do czasu co¶ tam dla Wandystanu zrobi, wystartujê w wyborach prezydenckich.
Nie zrobiê tego, bo jestem g³odny w³adzy, pieniêdzy, m³odych mê¿czyzn, czy dominacji nad Czekañskim. Zrobiê to, bo jako obywatel przysiêga³em (a kiedy¶ by³ taki piêkny zwyczaj jak przysiêga obywatelska), ¿e bêdê s³u¿y³ mojej ojczy¼nie, ojczy¼nie, któr± kocham.
Mi³o¶æ to s³u¿ba. S³u¿ba istocie, któr± siê kocha.
-- dekameron Arkadij Suczysyn Magov Stronnictwo Republikañskie MW wandu-wandu: 9554315 "Vandystan albo v¶mieræ!"Received on Tue 16 Sep 2008 - 14:49:30 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET