Re: Wandystan: Powazny projekt konfederacji

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 15 Sep 2008 19:34:07 +0200


W dniu 15 września 2008 19:19 użytkownik Czerwony Kapturek <p.ciupak.micronation_usunto_at_o2.pl> napisał:
>> 3. W tym projekcie w gruncie rzeczy większą swobodę mają
>> ewentualne kantony, niż sam Wandystan.

> Już sobie wyobrażam: czerwiec 2008, klub Wandylianów - "precz z
> Mandragoratem Gnomii"! ;P
> A na poważnie - widać analogię z Sarmacją. Ale cóż, tow. Khand jest
> zwolennikiem postawy socjalimperialistycznej, nic dziwnego.
ChodziÅ‚o mi raczej o to, że np. Gnomii Å‚atwo by byÅ‚o z KW odejść, bo jest jej częściÄ… w gruncie rzeczy fakultatywnÄ…, natomiast MW jako (tfu!) kanton stoÅ‚eczny, który swoimi urzÄ™dami stanowi samo centrum KW, raczej nie ma jak "wyjść z siebie". A jestem w stanie wyobrazić sobie sytuacjÄ ™, kiedy taki krok byÅ‚by pożądany.
>> 4. Nie rozumiem także, czemu projekt został napisany ewi-
>> dentnie pod Gnomię (np. wzmianki o przemysławoprzyby-
>> lizmie)

> Patrz: autorzy projektu. Jedna Gnomka i jeden Morvanofob.
No dobra, ale z założenia ma to być konfederacja otwarta na więcej elementów niż MW & WRE. I chyba z takim założeniem była pisana. Bo jeśli chodzi tylko o Gnomię, to jebnijmy unię dwóch niepodległych państw, z nieco większym znaczeniem MW i nie bawmy się w pozory.
-- 
A. s. s.,
A. P. , a.
Received on Mon 15 Sep 2008 - 10:34:08 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET