Re: Wandystan: Uwagi co do uwag tow. Peruna

From: Koncern WKSN <aleksander.keller_usunto_at_wp.pl>
Date: Sun, 14 Sep 2008 17:55:51 +0200


>Najwazniejsza kwestia dotyczy Rady Polityki Zagranicznej - tutaj
uwazam, ze nie jest to regulacja ktora wymaga regulacji konstytucyjnej - ewentualna regulacja, jezeli bylaby wola jej wprowadzenia wymaga co najwyzej ustawy. Po co sobie kreopowac reke. Gdy bedzie wola polityczna - moze byc RPZ a gdy tej woli nie bedzie - Rady moze nie byc. Ustawa zalezy od Churalu a nie od widzi-mi-sie prezydenta, wiec tutaj nie ma problemu.

Jako czlonek tegoz gremium sie w pelni zgadzam. To jest organ doradczy a nie organ wladzy. Jezeli KLSZ i Prezydent danej kadencji nie beda potrzebowali tej rady to nie bedzie sensu jej istnienia. A tak konstytucja zmusza.

>Ogolnie nie jest tak, ze polityka w obecnym projekcie zalezna jest od
woli jednej osoby poniewaz:

1) retyfikacja traktatu
2) wypowiedzenie traktatu
3) cofniecie uznania
4) wypowiedzenie wojny

wymagaja zgody wyrazonej w ustawie, a zatem zgody Churalu Ludowego i mozliwosc veta opozniajacego kandelabrow reprezentujacych kantony;

Prowadzenie biezacej polityki, utrzymywanie stosunków oraz aparat dyplomacji sa w rekach dwóch organów (Prezydenta i KLSZ) i jest to normalne rozwiazanie.

Keller Received on Sun 14 Sep 2008 - 08:55:53 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET