> Ok, czyli dajmy spokoj RPZ, ktora kontroluje, a jest jedynie cialem
> doradczym. Ale wizja polityki zagranicznej budowana przez Chural z
> Prezydentem i potem Prezydent ja wykonuje, to przeciez nie wiazanie
> tworczego prezydenta, a jedynie hamulec bezpieczenstwa dla panstwa.
>
Nie no RPZ jako cialo doradcze moze sobie istniec. Mi jest naprawde egal. Chodzi mi o to, ze nie trzeba tego wpisywac w konstytucje. Czy to sie wpisze w ustawe, czy zdecyduje o tym prezydent, to juz kwestia biezacej polityki, i mi jest obojetna.
khand Received on Sat 13 Sep 2008 - 05:07:08 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET