> Nie wydaje mi się być możliwym do udowodnienia - zakładając dobrą wolę
> i oddanie państwu wszstkich stron sporu - żeby zmiana dyrektora
> faktycznie uniemożliwiła przedsiębiorstwu wypełnianie ustawowych
> obowiązków i naruszała prawa Ludu.
Moim zdaniem - aby zakwestionować decyzję Komisarza, nie trzeba koniecznie stwierdzić, że UNIEMOŻLIWIŁA ona przedsiębiorstwu wypełnianie ustawowych obowiązków - wystarczy, że je poważnie UTRUDNIŁA. A czy tak się stało, można stwierdzić, na przykład powołując biegłych.
Myślę, że gdyby po przeanalizowaniu sprawy przez sąd okazało się, że decyzja o odwołaniu dyrektora nie była dostatecznie uzasadniona (bo np. Komisarz przed jej podjęciem nie wydał dyrektorowi żadnych poleceń, instrukcji, wskazówek, nie postawił wymagań, z których mógłby go potem rozliczać, nie zbadał też rzetelnie stanu przedsiębiorstwa ani pobudek, jakimi kierował się jego dyrektor, przyjmując taki a nie inny tryb zarządzania), to należałoby ją unieważnić - a to z dwóch powodów:
Jeśli w świetle obowiązującego prawa unieważnienie tej decyzji okazałoby się niemożliwe, uważam, że należałoby się zastanowić nad zmianą odpowiednich przepisów (np. tak, żeby komisarz musiał precyzyjnie określić wymagania wobec dyrektorów i zadania, jakie mają do realizacji, i na tej podstawie ich rozliczał z działalności).
Czuj, czuj!
-- gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka, Matka Narodu Gnomiego http://gnomia.scholandia.plReceived on Thu 11 Sep 2008 - 06:39:28 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET