Re: Wandystan: Kwestia zjazdu mikronacji - kto jadzie do Krakau?

From: Iwan Maria de Folvil-Arped <ingawaar_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 10 Sep 2008 04:13:31 +0200


2008/9/9 Lord Wander <pplk.winnicki_usunto_at_gmail.com>

> W dniu 9 września 2008 02:38 użytkownik Iwan Maria de Folvil-Arped
> <ingawaar_usunto_at_gmail.com> napisał:
> >
> >
> > Również średnio wspominam zjazd last jer w Toruniu choc nie az tak zle
> jak
> > tow. Wander;] A co do łojenia sliwowicy - przy darmowym alkoholu
> > wysokoprecentowym moge debatowac i o SPD - nie ma problemu:D
> >
> > Dozo w Kra
> >
> >
>
> To Ci w takim razie osąd złagodnial, bo jak gadalismy pod koniec
> tamtego zjazdu, to powtarzales "nigdy wiecej"! :)
>
> --
> Lord Wander
> Szary Obywatel
>
> "Ja nie wierze Pani w dobra wole" - D. Drazkiewicz
>
>

Fakt. Osąd mi złagndniał. Ale i tak mam nadal ochotę spuścić wpierdol jednemu kolesiowi z nazwiskiem na von L. Da Wanda w tym roku będzie miał szczęście mnie ominąć. Ale z drugiej strony jest kilka oson z którymi z chęcią wypije piwo (z Sarmacji!). Ogolnie to nie traktuję tego jako "zjazd" bo mieszkam w krakowie, czekają mnie 2 imprezy wten sam łikend i nie jestem skazany na to towarzystwo przez cały czas. Pozatym mam dziki plan wyciagnąc częśc ludzi na Wielopole (jakies Łubu Dubu czy Kitch) w celu rzucenia ich na pastwe disco.

Czirs.

-- 
Ivo de Folvil
Drogi Lider
Agregat

gg: 5605921
skype: scianawschod


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Tue 09 Sep 2008 - 19:13:33 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET