Sprawa wydaje mi się trudna, gdyż nie istnieją jakiekolwiek ustawowe
kryteria odnośnie powoływania i odwływania dyrektorów państwowych
firm. Dobór szefów firm jest zapisany analogicznie jak dobór
sekretarzy stanu, zatem raczej należy zakładać, iż Ludowy Komisarz ds.
Gospodarki korzysta tutaj po prostu ze swojego prawa do swobodnego
doboru współpracowników. Tak więc obawiam się, że tow. Keller może
mieć rację.
Jeśli taką interpretację przepisów przyjmie także i Sąd Ludowy, to
moim zdaniem należałoby pomyśleć nad wprowadzeniem przepisów
chroniących dyrektorów firm przed nieuzasdnioym zwolnieniem, tak żeby
mieli faktyczną możliwość obrony w sytuacji, gdy rzetelnie sprawują
swoje obowiązki. Nie należy psuć tego, co działa dobrze.
--
Wandosław Katiuszon
Pieprzony wampirzy preskryptywista
kurwa-gg:9663849
Received on Sun 07 Sep 2008 - 18:17:37 CEST