> Perun cholera jasna. Moje pouczanie nie ma związku ze sprawą Ciupaka i
> Katiusza. Po prostu chodzi o to, że nie wydaje się werdyktów czy
> gwarancji (typu "Jak się poskarży, to skargę przyjmę") jeżeli nie doszło
> do sprawy!
No tak - bo przecież skarga może być tak sformułowana i tak uzasadniona, że będzie nie do przyjęcia, więc może lepiej nie przyjmować jej tak z góry in blanco. Bo co by było, gdyby np. tow. Katiusz złożył skargę na to, że tow. Ciupak nadużył swoich uprawnień i obraził jego uczucia religijne przez zbyt częste używanie spójnika "oraz" w wypowiedziach, które kierował do niego na forum publicznym? Czy i wówczas wywiązalibyście się z danego słowa?
Czuj!
-- gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka, Matka Narodu Gnomiego http://gnomia.scholandia.plReceived on Tue 02 Sep 2008 - 10:35:59 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET