Wandystan: Re: [OT] Ciekawostka z wakacji

From: Marceli Baldachim Khand <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Tue, 02 Sep 2008 10:11:45 -0000

> Czyli jednym zdaniem - zachować cel (bezpłatna edukacja na jak
> najwyzszym poziomie) i udostępnić ludziom nowe środki do jego
> realizacji. To popieram.

To znaczy ja jestem wolnorynkowcem klasycznym - i tak nie uwazam. Dla mnie panstwo nie powinno swiadczyc ZADNYCH swiadczen typu edykacja, ochrona zdrowia i pomoc spoleczna. /przy czym jestem pewien ze ludzie biedni wyszloby na tym o 100 x lepiej niz wtedy kiedy panstwo im cos swiadczy, najpierw powodujac ze sa biedni, bo panstwo samo z siebie nie swiadczy; ale tego nie bede rozwijal bo to jalowy temat dla dyskusji, bo byla prowadzona juz z 1000000 razy na tej liscie - w skrocie opieram sie na zasadzie niewidzialnej reki i zasadzie pomocniczosci - jako dowodu ze te funkcje bylyby realizowane przez podmioty inne niz panstwo. Ale z mojej strony EOT, bo nie do tego zmierzam/

Natomiast, gdy panstwo jest socjaldemokratyczne; i wybiera powiedzmy 'trzecia droge' i wiem, ze nierealna jest zmiana pryncypiow, to wladzom rezimu socjaldemokratycznego sugerowalbym wlasnie prywatny charakter takich podmiotow. Statystycznie prywatny podmiot dziala o niebo wydajniej niz panstwowy. Podmiot taki potrafilby za te same pieniadze zapewnic o wiele lepsze uslugi. Naduzycia przy styku panstwo-prywatny podmiot byc moga; ale tak samo moga byc naduzycia w samym panstwie. Dlatego gdybym byl socjaldemokrata myslalbym napewno raczej o stosowaniu metody per capita lub licytacji /w zaleznosci od okolicznosci/ niz uznaniowosci i limitowania. Oczywiscie, gdybym byl socjaldemokrata popieralbym te pierdoly o minimalnych wymaganiach - bo w takim ukladzie bylyby one logiczne.

/ale jak pisalem socjaldemokrata nie jestem; uwazam ze jedynym podmiotem ktory decyzuje o moim zyciu moge byc tylko i wylacznie ja sam; i jak bede chcial chodzic do znachora a nie do lekarza to jest to moja sprawa, mam prawo szkodzic samemu sobie; przy czym wolnosc rowna sie z odpowiedzialnoscia. Jak w wyniku dzialan znachora bede wymagal utrzymania przez innych to wtedy jak panstwu powiem, zeby mnie utrzymywalo to takie panstwo ma mi prawo powiedziec spierdalaj.

socjaldemokrata mysli odwrotnie: zapewniam na przyklad opieke, dlatego wymagam zebys leczyl sie u lekarza a nie u znachora; bo jak znachor ci spieprzy zdrowie, to my wszyscy cie bedziemy musialieli utrzymywac.

Jest to model wolnosc + odpowiedzialnosc vs bezpieczenstwo. To dwie wazne wartosci. Ja gdzie moge wybieram jednak /jezeli chodzi o regulacje prawne/ wolnosc. Ale znow... to tylko teoretyczny model, w praktyce pewnie najwiekszy lewak i najwiekszy wolnorynkowiec i tak poruszaja sie na skali szarosci/

khand Received on Tue 02 Sep 2008 - 03:11:53 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET