Ja streszcze.
Tow. Ciupak - jak zawsze zresztą - jest wrogo nastawiony do nowego
mieszkańca. Zachowuje się agresywnie, wypowiada treści urojeniowe,
zachodzi ponadto obawa, że pełnione stanowisko wykorzysta przeciwko
nowemu mieszkańcowi.
Ze swej strony mogę jeno dodać, że ci z wypowiadających się tutaj, którzy nie potrafią oderwać swych maluczkich mózgów od standardowego szablonu reala, którzy w oświadczeniu woli o byciu wampirem doszukują się jedynie jakiejś bzdury, są niegodni miana Wandejczyka! Są to towarzysza o umyśle sarmaty, których myśli wybrukowane są kinderneostradowymi szablonami i zwykłymi kserokopiami realnych obyczajów.
Towarzysze!
Jak mawia mój avatar - O ty, drugi płomieniu, domu sprawiedliwości, co
masz początki w chwale i co pocieszysz sprawiedliwych: co kroczysz po
Ziemi stopami z ognia; który rozumiesz i oddzielasz stworzenia!
Wielki jesteś w Bogu, co nieposkromiony jest i zdobywa. Rusz więc i
ukaż się! Odsłoń tajemnicę swego stworzenia! Bądź przyjacielem mym,
bom taki sam! - prawdziwy chwalca najwyższego i niewysłowionego Króla
Piekieł!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Mon 01 Sep 2008 - 16:41:41 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET