Mam pojecie z czasow pierwszego, to fakt. Wtedy zdecydowalo kilku gowniarzy. Oprawa mundialu byla zadna.
Ostatniego organizatora wybrali delegaci- ok. Jak wygladala oprawa? Nijak.
MUP nie ma wplywu? To znaczy, ze zgodnie z tym co postuluje- jest slaby i trzeba zmienic zasady. Pozwole sobie przekleic to co pisalem w naszej prywatnej rozmowie:
Ja9 21:39:31
no, czyli tak jak pisze- nawet jesli zmienil sie sposob wyboru
Ja9 21:39:37
to i tak jest on chujowy
Ja9 21:39:49
bo nie wymusza tego zeby byla normalna organizacja
Ja9 21:40:09
skutek taki jak teraz, gdzie mielismy gazetke robiona przez
przewodniczacego komo i tyle w tym temacie.
Ja9 21:40:18
(mowiac o tym, jak MUP powinien wymuszac organizacje)
1/ sposobem konstruowania ofert
2/ odrzucaniem tych ktore nie zawieraja planu oprawy
3/ przenoszeniem praw do organizacji na inny kraj, jesli organizator sie nie wywiazuje i publikuje gazetke przew komo jako jedyna
4/ zawieszeniem prawa do glosowania (i kandydowania w przyszloscidopisek ex post), jesli sie organizator nie wywiazuje
...a wszystko to wymysllem w ciagu ostatnich paru minut- wiec jak najbardziej jest sens przyjrzenia sie problemowi i zaproponowania lepszych rozwiazan.
>
> Opieranie MUP o OPM jest krokiem w kierunku upolitycznienia sportu.
> Warto chociażby zauważyć, że lista członków MUP nie pokrywa się z
> listą członków OPM. Ponadto - MUP nie naprawi się przekazując ją innej
> organizacji - tu pomóc może jedynie aktywność delegatów. Czego wymusić
> się w żaden sposób nie da.
>
Moze OPM to glupi pomysl, ale robie tu jednoosobowa burze mozgow. Wywalmy pomysly, glupie sie odrzuci, a gotowe rozwiazanie zaproponuje na forum MUP. Po uprzednim jego omowieniu z co powazniejszymi delegatami, zeby nie bylo tak jak przy pierwszym mundialu, gdzie glupi gowniarze przeforsowali swoja wizja zakrzykujac rozsadne rozwiazania.
-- Lord Wander Szary Obywatel "Ja nie wierze Pani w dobra wole" - D. DrazkiewiczReceived on Mon 01 Sep 2008 - 12:52:40 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET