Re: Wandystan: Åšwiat Cienia

From: Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 31 Aug 2008 19:43:53 +0200


W. Katiuszon pisze:
> W ogóle scholandzkie wampiry to jakiś koszmar. Przed wojną miałem z
> nimi sporo kontaktów i zachowałem jak najgorsze wspomnienia.
> Scholandczyk podczas przemiany w wampira traci poczucie humoru i
> dystansu, poważnieje, nabzdycza się i puszy.
Pierwsze słyszę żeby Scholandczycy W OGÓLE mieli kiedykolwiek poczucie humory, dystans czy jakiś luz, albo żeby się nie puszyli. Raczej Scholandczyk podczas przemiany nie traci nic z tego co wymieniliście towarzyszu... bo przeciętny scholandczyk tego nie ma.

> Zaczyna coraz bardziej
> pożądać kolejnych tytułów i ściśle przestrzegać specjalnej etykiety.
> Jednym słowem monarchofaszyzuje się na potęgę, niezależnie od
> wcześniejszego poziomu tej przypadłości.
Hmm... Z tego co mówicie towarzyszu wynika, że każdy Scholandczyk po prostu jest wampirem. Ufff... To dobrze, że tak jest. Bałem się "monarchofaszyzowanie się" jest genetyczne.

> My, wampiry wandejskie nie uznajemy sztywnego podziału na klany.
> Prawda, różnimy się nieco między sobą, każdy ma nieco inne zdolności i
> cechy fizyczne - ale wszystkich nas łączy myśl o towarzyszu Wandzie.
>

Nie lubię wampirów, ale ten przynajmniej dobrze gada. Idziemy na piwo?
> Towarzysza Anarchię Peruna pewnie ucieszy fakt, iż wampiry
> scholandzkie na krótko przed wojną zerwały z wandejskimi wszelkie
> kontakty na krótko przed wojną, kwalifikując je jako anarchistów.
>
>

Towarzysza AnarchiÄ™ Peruna generalnie cieszy wszystko ;)

-- 
~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~
dekameron wszechjutrzni
Arkadij Suczysyn Magov
Stronnictwo Republikańskie MW
wandu-wandu: 9554315

"Vandystan albo vśmierć!"
Received on Sun 31 Aug 2008 - 10:44:28 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET