Ale przeciez lustracja miala sluzyc osobom ubiegajacym sie o stanowiska publiczne nikt nie musi sie o nie ubiegac. Jak pisalem to dwie sprzeczne wartosci: prawo wspolpracownika to prywatnosci i prawo ludzi do informacji. I dochodzi jeszcze prawo pokrzywdzonych do informacji.
Gore daje sie co do zasady przeciez prawu do prywatnosci. Prawo do informacji gore bierze tylko w dwoch przypadkach:
Jest to normalna kolizja praw - i mysle ze w takim zakresie o jakim pisze powyzej i tak szala (bo zasada) jest po stronie wspolpracownikow, wlasnie dlatego ze moga byc wyjatki.
khand Received on Sun 31 Aug 2008 - 05:17:04 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET