> Pf, nowy. Na odległość widać, że to klon, i to jakiegoś starego
> Wandejczyka, skoro sporo wie.
Jesteście, towarzyszu cenzorze, potworni. Może nawet bardziej ode mnie. Gdy
przychodzi potencjalny nowy mieszkaniec, który wykazuje się nieznajomością
tutejszych realiów kulturowych, to źle i atakujecie. A to grozicie plonkiem
za faux pas w postaci zwrotu "pan", a to narzekacie, iż nie trzyma klimatu.
Natomiast jeśli widzicie, iż nowo przybyły zadał sobie nieco trudu, ażeby
poznać tutejszy klimat i przygotować sobie stosowne wejście, to od razu
popadacie w przekonanie, iż musi być czyimś klonem. Czy naprawdę wiem zbyt
wiele, jak na prawdziwego nowego mieszkańca? Jeśli tak, to chyba jednak
macie niskie o nich oczekiwania.
W sumie jedyną informacją, której zdobycie nie było dla mnie szybkie i
proste, była wasza funkcja.Bowiem zarówno główna strona ze spisem władz, jak
i strony Urzędu Cenzury, zgodnie twierdzą, iż Cenzorem był do 31 VII
Mandragor-Senior Khand - dalej zaś jest pustka. I nie uważam tego stanu za
słuszny. Kto właściwie odpowiada za stan stron? Znalazłem możliwość ich
edycji - czy to znaczy, iż mi wolno edytować np. strony urzędów - choćby
celem wpisania aktualnego nazwiska urzędnika? Zamiast ciągnąć ten cudaczny
wątek dyskusji, wolałbym zrobić coś dla ludowej ojczyzny :)
Zresztą pewnie powinienem w ogóle dać sobie spokój, nie udowadniać, że nie
jestem wielbłądem... ale jednak wasz upór mnie w pewien sposób intryguje.
Nawet myślę, iż mógłby byż on przedmiotem badań Instytu Zjawisk
Paranormalnych.
-- Wandosław Katiuszyn [Non-text portions of this message have been removed]Received on Sat 30 Aug 2008 - 15:14:46 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET