Marudzenie a fakty

From: Lord Darth Kanzler <von.thorn_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 29 Aug 2008 08:57:55 +0200


Tak sobie myślę... narzekacie, że Tow. Tibor urwał się z choinki, i że nic nie wniesie ani tu ani gdzie indziej gdzie się objawił. Marudzicie, że tu nie pasuje, że to nie miejsce dla niego, etc. Ale fakty są nieco inne.

Dla mnie ważnym faktem jest to w jaki sposób czyjaś obecnośc wpływa na naszą aktywność. I teraz uwaga - wliczając w to post Tow. Tibora i jego odpowiedzi na Wasze posty łącznie wątek "Powitanie" w ciągu półtora dnia osiągnął u nas 164 posty w sumie! Jak dla mnie to szok. Szczególnie gdy zauważymy jak często dyskusje umierają normalnie.

Pomijam już zupełnie to ile postów było na innych listach - tego bowiem nie wiem. Ale śmiem twierdzić i gotów jestem zaryzykować, że LDMW wypadła tu bardzo dobrze.

Jak na odpowiedzi na "spam" to zadziwijająco skutecznym sie ten spam okazał.

Ku rozwadze.

-- 
Menhuerheketheb!
Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler

"Feci, quod potui, faciant meliora potentes"
Received on Thu 28 Aug 2008 - 23:57:57 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET