Re: Wandystan: Powitanie

From: Marceli Baldachim Khand <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Thu, 28 Aug 2008 19:13:43 -0000

> Dynda mi ten wampir. W kazdym razie w MW, socjalistycznym panstwie,
> nie moze
> byc mowy o swiecie niematerialnym, upiorach, potworach, bo ich po
> prostu w
> Wandystanie nie ma i byc nie moze. Wiecej wyjasnic powinien Tow.
> Idi Amin,
> jesli tylko mu sie zechce, bo tlumaczenie podstaw jest bez sensu,
> przynajmniej Wam.

Przeciwnie. Wandystan jest panstem dla WSZYSTKICH. Dozwolony jest kazdy swiatopoglad. Natomiast zgodnie z prawem oficjalna panstwowa terminologia jest terminologia winniczczyzmu-khandyzmu; nie mniej nie dotyczy to prywatnych mysli obywateli.

Pozatym, nie uzywajmy tego typu argumentow, bo mi sie przypomina pewne prawo, ze w koncu pojawia sie argument porownujacy kogos do Hitlera. Chodzi mi o to, ze ty mowisz ze cos nie jest wandejskie. A ja na podstawie, tego ze ty tak mowisz, powiem ze to co ty mowisz nie jest wandejskie, bo przeciez kazdy ma prawo do wyrazania pogladow, a ty je chcesz ograniczac.

Proponuje argument merytoryczyny. Czyli: Wandystan moze stracic swa oryginalnosc i klimat przez to ze bedzie mieszkal w nim Wampir (sadze, ze tak mniej wiecej mozna odczytac to co napisales). A ja uwazam ze nie. Moim zdaniem orginalnosc i klimat Wandystanu przejawia sie w roznorodnosci. Kiedys bylismy monolitem i zaczelo sie zdychanie. Zreszta to widac po KS - gdzie tez usuniecie niepasujacych w klimat Wandejczykow - pozwolilo do powrotu do klimatu monarchofaszystowskiego, ale jakim kosztem.

marceli baldachim khand Received on Thu 28 Aug 2008 - 12:13:47 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET